gdy...
gdy w księżycowy pył się zmienię
wiatr mną oprószy gwiazd tysiące
te , które znów na ziemię spadną
spełnią życzenia Twe gorące

gdy Charon Styksem mnie przewiezie
z Erebem moją duszę zbrata
anielim skrzydłem Cię osłonię
przed okrucieństwem tego świata                              
   
gdy już poczujesz zapach szczęścia
Eden zakwitnie róż pąkowiem
ja Twą radością wypełniona
- zostań w pokoju – cicho powiem

Czytany: 573 razy

R E K L A M A

=>