B.Tyche - wola .: Wierszoteka Ibki :.

wola
Czas zaprzeszły, niebyły.
Byłby, gdyby był chciał
rozwinąć jak chodnik
we wspólnym przedpokoju,
po drzwi sypialni
i dalej...

Otwieram zaciśniętą dłoń.
Pusta, jak za oknem - nic.

Czytany: 848 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ