Samotny żagiel
Jestem jak samotny żagiel
na przestworzach oceanu życia,
tylko czasami mewy nadlatują
-jak nadzieje.
Sztormy niszczą mój żagiel okrutnie,
na oślep płynę przez morze wzburzone,
ale czasami pojawia się tęcza
-jak nadzieja.
Niekiedy mgłą moje morze spowite,
fala tęsknoty o burtę uderza,
czasami widać latarnię z daleka
-jak nadzieję.
Choć życie moje to morze bezkresne,
a ja to ten żagiel maleńki,
nadzieja ma oprze się burzom,
bo w niej
moja wiara,
moja siła,
moja miłość,
mój cel.

Czytany: 1812 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ