Szyba
23.02.2007

dno
kompletne dno
przyjaciółka –
krwistym ogniem w mieczu
przebiła ma duszę

a z mej duszy
leci krzyk
krzyk cichy – lecz brudny (o k***a!)
te słowo odbiło się o jej uszy
o oczy – teraz płaczę
tak. przez nią i
przez jej psa wiernego – fałszywego

rozbija mi szybę
nie mam jak się bronić

a ja? a ja nadal płaczę
moknie mi kartka papieru
moknie mi cały świat, bo nie ma...
tej szyby

(do M. i Sz.)

Czytany: 804 razy

R E K L A M A

=>