regent naszej dzielnicy
namaszczony bierzmowaniem
zapomniał o dzieciństwie
wstąpił w poczet
swoich łysych rówieśników
powiększał dziury na kolanach
dziewczyn miał więcej jak rękawiczek
swoich następców prokurował
bez skrupułów i ograniczeń
ich cenzus pisała ulica
przyłbicą przykrywał glacę
nie bał się policjanta i księdza
nasz komunalny
tuman

a co dopiero to się nie działo
jak się król dowiedział
że piszę o nim wiersze wiersze

wyborny władca się wzruszył
wierszem wierszem
a wiersze się tego wstydziły

Czytany: 630 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ