BAJKA - za_głębią_umysłu .: Wierszoteka Ibki :.

za głębią umysłu
spytam ciepła wiatru co przestworza pieści
czułość rozsiewając za dotykiem dłoni
ile się pomieści w zaciśniętej garści
bólu co podmuchem swym duszy nie rani

zapytam płomieni co sieją o zmroku
światełko nadziei nad schyloną głową
ile trzeba wiary ile trudu kroków
by otworzyć serce za miłości sprawą

może mi odpowie kamień co przy drodze
widzał czasu pogonią muskane uczucia
w jaki sposób trzeba położyć na wadze
słoność by nie stracić słodkiej chęci życia

gdzieś w spiżarni myśli chowa się przed światem
moc pytań na które zbrakło odpowiedzi
niepewność zrodzona mijającym czasem
wzrokiem niewolnika za marzeniem wodzi

Czytany: 798 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ