No jak?
kocham tak

jak ptak

co frunął frrr

i jak deszcz

– mokry! że brrr –

kocham też

tak cicho

że licho

leśne

temu kochaniu rówieśne

i głośno

aż Księżyc

mgłozielną się natężył

jasnością

mocno

jak igliwiem

pod sosną

podrapane powietrze

i wstydliwie

i tkliwie

i jeszcze

i jeszcze

Czytany: 1071 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ