>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

Na krawędzi klifu
W deszczu
umiera miłość
kropli się jak łza
spływa strugą po twarzach
zapatrzeni w morze
nie dostrzegają już
siebie

ona ze szronem na skroni
wzdycha do młodzieńca sprzed lat
on jeszcze z błyskiem w oku
maluje wyobraźnią
jej młode piersi

kurz rutyny
przykrył pożądliwe spojrzenia
żar pocałunków
pieszczotę rzęs
ciepły dotyk ugrzązł w przeszłości
teraźniejszość to
smoła i żużel...

popatrz... zaczyna się odpływ...

Czytany: 1403 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ