animozja do romantyzmu
czyli jak człowiek zmienia się pod wpływem życia

sprowadzam romantyzm do prostoty
do marzeń górnych
do myśli durnych
do ideałów dla idioty

zrywam pakt z romantycznością
łamiąc wszystkie paragrafy
wyrzucam stare miłosne mapy
by już tam nigdy nie trafić

mesjanizm
zostaw

owszem praca u podstaw
owszem praca organiczna
ale żadna pomoc metafizyczna

żadne widmo w na cmentarzysku
żadne wyznania na róży listku
żaden pistolet przyłożony do skroni
żaden werteryzm
to wszystko androny

tylko karmelki Asnyka
zostawię kobietom dla osłody
w kolorowych papierkach
tylko dla mody


Czytany: 722 razy

R E K L A M A

=>