BAJKA - nie_ta_sama .: Wierszoteka Ibki :.

nie ta sama
chciałabym zamknąć się
na cztery spusty niepamięci
lecz stoję brakiem słów

w ramionach wciąż tej samej historii zadumania
myśl pieszczona czasem obejmuje dzień
kiedy wszystko wydawało się takie proste

jaśmin pachniał uroczo a wiśnie
nad wyraz słodkie miały usta

stopy z lekka dotykały
świeżych poranków
aż biec się chciało

by witać uśpiony jeszcze świt w rozkwicie
dłoni splatanych rytmem zrozumienia
zgodnie kołysanych czułością
zawieszonych na tafli nieba

nieposkromioną siłą miłości
w drodze do ciebie
zapomniałam o własnym istnieniu


Czytany: 949 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ