sen

Zamknięta w czterech ścianach, nie wiem co tu robię
Siedzę opętana, w myślach wciąż się gubię
Zdesperowana krótkim krzykiem przerywam ciszę
Lecz mimo wszystko siebie nie słyszę!
Szarpie klakę, płaczę, wołam
Czy z tego miejsca uwolnić się zdołam?

To tylko moja wyobraźnia, znów płata mi figle
Bo gdy oczy otwieram, za oknem słońce widzę
Pierwszy jego promień, jak anioł maleńki
Układa w mym sercu słowa piosenki
A dusza od razu zaczyna ją śpiewać
Śpiewają też ptaki na zielonych drzewach.

Lecz gdy ponownie swe oczy otwieram
Przerażający widok dech w piersiach zapiera
Bo oto znowu, zamknięta w czterech ścianach
Siedzę zapłakana...

Czytany: 1329 razy

R E K L A M A

=>