Wolność
Ma Wolności utracona!
W głazie szczęścia uwieńczona.
Krwią nieczystą przesiąknięta.
Zła fortuno bądź przeklęta!

Kolce róży w mej wolności
Ranią ciało bez litości.
Z ciała czarna krew wypływa
I me kończyny rozrywa.

Krew potokiem wytrysnęła.
Duszę za szyję ujęła.
Ból ogarnął niezmierzony
Koniec świata przestraszony.

Kości zostały zmiażdżone.
Żyły i serce skruszone.
Krew oczami wypłynęła.
Ciemność wzrokiem zawładnęła.

Nagle dusić się zacząłem.
W krwi okrutnej utonąłem.
I już na śmierć prowadzony
Idę... w smutku pogrążony.

Wchłonęła mnie Czeluść pusta.
Zszyła szwami moje usta.
Wrota piekieł klnąc zamknęła
I krwią w moją twarz splunęła.

Paznokcie mi wyrywając,
Wolno skórę przecinając
Krwistym nożem odrzucenia,
Śmiała się z mego cierpienia.

Wbiła sztylet w mą źrenicę.
Odsłoniła tajemnicę
Krwi bezdusznej ducha lasu,
W noc deszczową końca czasu.

Teraz stoję przed Wolnością,
Która jest wielką radością.
Jednak sięgnąć jej nie mogę.
Krew przesłania do niej drogę.

Tracę siłę opuszczony.
Tracę wiarę roztargniony.
Czy ucieknę z tego piekła?
Krew zwycięstwo mi przyrzekła.

Czytany: 1029 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ