nie chce już być
Słabością Twą jestem ja, jak narkotyk rozpraszam myśli Twe.
Uważasz że gdy zabraknie mnie, Twoje życie skończy się.
Lecz ja nie heroina, można spokojnie zapomnieć o mnie ,
Lecz Ty w to nie wierzysz ,
Uważasz że Twe życie zakończy się wraz z odejściem moim.
Jak mam przetłumaczyć Ci, że Ty i ja to koniec ?
Że nawet z nałogiem trzeba kiedyś zerwać,
Lub wymienić go na inny, który zagłuszy poprzedni.
Nie chce być już Twą heroiną, która odseparowała Cię od życia,
Z którą mogłeś uciec aż na koniec świata,
Zapominając o wszystkich wartościach swoich.
Teraz chce odpocząć od zadawania Ci cierpienia.
Bo źle na tym wychodzisz oddając swoje życie w moje ręce,
Które nie świadomie targają je na strzępy.

Czytany: 1161 razy

R E K L A M A

=>