rozproszona ciemność
W ciemnym zamku,
W samotnej sieci uwitej z myśli moich,
Nie widzę wyjścia, nie czuje powiewu wiatru na twarzy.
Słońce dawno już zaszło,
Lecz gwiazd na niebie nie widzę.
Tak mi smutno w głębi duszy,
Bo czuje że samotność okryła mnie płaszczem
Przeszłości, teraźniejszości i ... przyszłości?
Nagle w ciemności,
Jak gwiazda na granatowym niebie wyłania się mój Kochanek,
Który kroczy spokojnie w moją stronę.
Delikatny uśmiech widnieje na twarzy jego,
A w oczach widzę blask błękitu nieba,
Jasność od niego bijąca oświetla całą przestrzeń wokoło.
Teraz jest przy mnie.
delikatnie zdejmując płaszcz samotności,
otula mnie swym ramieniem
i prowadzi do wyjścia z ciemności ...

Czytany: 863 razy

R E K L A M A

=>