***
ukochany proszę
nie wypadnij przez okno
nie chcę żebyś krzyczał
jak w śnie genetycznym o wojnie
zejdź ostrożnie z eksplozji
na skrzypienie podłogi
nie było to trudne
prawda
och przestań wyskubywać
nitki z ubrania
i nie ukręcaj guzika
dopiero co go przyszyłam
ja niedługo już przyjdę
bądź cierpliwy
nie mogę się spieszyć
przez trzaskający drzwiami korytarz nocy
nie przejmuj się niebezpieczeństwem życia
nie dotykaj oczu
kapiących przez dziurkę od klucza
niech sobie trzeszczy ściana
po której w dół pnie się krew
będziemy razem
naprawdę już ostatni raz
jem kolację z obcym mężczyzną

Czytany: 828 razy


=>