BAJKA - Jak_pozbyć_się_męża_w_sposób_naturalny .: Wierszoteka Ibki :.

Jak pozbyć się męża w sposób naturalny
(ona)

siedzę tak przy kompie pod dziwnym spojrzeniem

męża, co wciąż do mnie swym oka mróżeniem

dziwne daje znaki, co on myśli sobie

w ten sposób nijaki.. czyż coś złego robię?

(on)

żonka zamiast w gary, to po blogach hasa

w domu zapas mały, tylko ta kiełbasa....

która w zęby kole , w gardle staje dęba,

chyba nie wydolę, boli mnie już gęba.

(ona)

mam dziwne wrażenie, że on jakiś blady

stał się niesłychanie, pewnie nie ma rady

jak doktora wezwać, może mu pomoże

lecz nie mogę przestać klikać...o mój Boże!

(on)

ona ciągle pisze, czyta i się śmieje ,

a ja na wieczerzę mam tylko nadzieję

chyba kable potnę albo prąd wyłączę

i w małą minutę wszystko to zakończę

ale czy to wyjście z głupiej sytuacji

by odbierać żonce pełnię satysfakcji...



biedak się wciąż smuci , a ona na niego

nawet nie odwróci wzroku niewieściego ,

bo strasznie zajęta - myszą tylko śwista

przy lodówce wpięta wisi długa lista

zakupów spragnionych, tak już przyszarzała,

na murze kuchennym zbyt długo siedziała

żołądeczek kurczy okropnych dostaje ,

to mu zgrzyta, burczy, czasem w marszu staje

tak w swej desperacji:"szlaczek"- myśli sobie

"jest w tym trochę racji, gdy ja coś nie zrobię

oboje wyschniemy i zostaną kości

i ze mnie i z żonki", więc bez żadnej złości

kartkę zerwał w biegu, lecz sił mu zabrakło

jego ciałko chude na podłogę padło

ona wciąż przy kompie oczy wytrzeszczała

z leżącego ciała sprawy se nie zdała.


Czytany: 3237 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ