Autokataliza
"Zaakceptuj swą słabość, spojrz tam, skąd nadchodzi twój lęk.
Otwórz się i spojrz na ranę."

--
Nieżadko układany w dyskomforcie swej ogromnej niewygody.
W ciele zagrzebany gdzie wiatry surowe,
       przesuwające się niepokojąco żywioły
       są pozornie trwałym zdarzeniem.

A ja sam pozbawiony siebie samego -
bardziej przypominam kolejny już nieokreślony żywioł.

Krwawiąc zaglądam w nieustającą ranę
by idąc śladami rozlanej krwi -
dojść do momentu swej negatywnej inicjacji.

Skąd wieją wiatry - a wszystkie lasy przewracają się
wraz z zamknięciem powiek.

Jeśli powrotna droga odsłoni przedemną
wszelkie błędy - nauczę się tych przeszkód na pamięć,
by nigdy na podobne nie trafić.

Wpatrzony w dziki rój cierniowych chwil -
nauczę się na pamięć siebie samego,
by nigdy nie doszło już do spotkania,
którego stałem się ofiarą.









                                                   Oskar Rakowski

Czytany: 1469 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ