Oszustwo - iluzja która mnie zwiodła
Mrok zdławił moje zmysły w tamtych dniach
gdy obce łąki tańczyły w tak pospolity sposób,
łączyłem się w strachu nadchodzących chwil
przepowiadając śmiertelny upadek
pozostałej resztki mojej zdrowej świadomości.

Zamknięty we własnym lochu,
próbowałem oddychać w urojonej niewoli
słysząc jedynie nieustanną ucztę tego świata.

Zamilkły w moim wnętrzu wszystkie zmysły,
mowa pokoleń przerodziła się w szalony jęk
ponurych imaginacji.
Spoglądając ostatni raz na słońce
odkryłem w sobie już nie tylko
bezradnego ślepca lecz także nieudaną imitację
rozkwitającego twórcy i odbiorcy jednocześnie
wszelkich enigmatycznych opowieści.

Wszystko co powstawało było już tylko
nieudanym echem wyławianym z sercowej głębi
z okresu gdy jego ogrody prawdziwie kwitły,
a wszelkie historie były czystym jego pulsem.
Lecz chwile te były śmiertelnie skromne,
przeradzając się w pustej przestrzeni
w pęczniejącą iluzję - wyszukane oszustwo
którego następnie stałem się niewolnikiem.















                                                    Oskar Rakowski

Czytany: 1516 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ