Błazen królewski
W mrocznej komnacie gdzie
wątły blask świec pieści
szare łono cienia.
Błazen co radosną kreował posturę
teraz w cień ten wzniośle spogląda.
Demoniczne wnętrze z pragnieniami
w rogatym znaku pląsa obłędnie
i zachwyca się błazeńska istota
nad kruchością swego władcy gdy kona,
zraniony otrutym cierniem na ucztowaniu.
I liczy ostatnie godziny swego pana posępnie
szyderczo sącząc winne ochłapy.

Kres się zbliża pozłacaną fanfarą -
teraz zło rozłoży swą szponę na tronie wiekowym.
Dusza diabelska tańczy pod krwawą szatą błazna
pożerając ostatni już zdawkowy przysmak z much.







                           


                                                   Oskar Rakowski

Czytany: 1469 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ