Smutek poety
Chowam się przed spóźnionym zegarem

woda w szklance
krzemień na półce
i termometr w szufladzie
- nie pocieszą

Chowam się przed spóźnionym zegarem

Łza czeka na rozkaz
Twarz - zaschnięta łodyga
Za oknem samotna dusza ... nieszczęśliwa

Siedzę w sześcianie zagubienia
bez skrzydeł
bez drzew
bez natchnienia

Czy to koniec?
....................................
....................................
Nie!
bo
Smutek odleci
człowiek go zrozumie
a serce wierszem zaświeci.

Czytany: 940 razy


=>

Najnowsze



















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ