Anioł smutku
Senna mgła spowiła czarne zboża.
Nad czarcim posłaniem
pociemniały siarki zaklęć.
Powracający anioł snu
ożywił wzrokiem ziarno moich krain.

(dotknijmy jego włosów,
są tak nieskalane,
są tak piękne.
Ponad lśniący pierścień nimbu,
ponad oddech pierwszych zórz).

Niechaj światło sprawi światłość,
niechaj kwiat zrodzi ogród,
niechaj łza uczyni deszcze burz.

Zabieram twoje skrzydła
i osaczam prastary eden.
Kradnę twe pióra i odlatuję
ze wszystkimi w przyszłość.

Zabieram twoją lilię melancholii,
bladą niczym całun śnieżnego króla,
ostrą jak miecze wojowników obcej zimy.
Pogrążam się w przyszłość
smutnego anioła.

Czytany: 2813 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ