Brewiarz II
Panie
obdarz mnie zdolnością układania zdań długich, których linia
jak zwykle od oddechu do oddechu wydaje się linią rozpiętą jak
wiszące mosty, jak tęcza, alfa i omega oceanu

Panie, obdarz mnie siłą i zręcznością tych, którzy budują zdania
długie, rozłożyste jak dąb, pojemne jak wielka dolina, aby mie-
ściły się w nich światy, cienie światów, światy z marzenia

a także aby zdanie główne panowało pewnie nad podrzędnymi,
kontrolowało ich bieg zawiły, ale wyrazisty, jak basso continuo
trwało niewzruszenie nad ruchem elementów, aby przyciągało
je, jak jądro przyciąga elektrony siłą niewidoczny praw grawi-
tacji

o zdanie długie tedy modlę się, zdanie lepione w mozole, rozle-
głe tak, by w każdym z nich znalazło się lustrzane odbicie kate-
dry, wielkie oratorium, tryptyk

a także zwierzęta potężne i małe, dworce kolejowe, serce prze-
pełnione żalem, przepaście skalne i bruzdę losów w dłoni

Czytany: 6225 razy


=>

Najnowsze



















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ