BAJKA - tchnienie .: Wierszoteka Ibki :.

tchnienie
spadł na mnie

jak czarny deszcz złych wspomnień

przesiąknięta do suchej nitki

spoglądam w dal



bolem szarpana

każda myśl gra na nerwach

że to już może dziś

przygnieciona pod jego ciężarem

utonę w lawinie łez



brak tchu

nie usprawiedliwia nikogo

zachłyśnięta własnym łkaniem

czkawką odbijam się od dna

Czytany: 968 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ