Grzybobranie
Spójrzmy na siebie choćby okiem grzyba
bo cóż taki maślak, borowik czy rydz
może wiedzieć o nas, chyba raczej nic?
Chociaż to kto wie, czy grzyb nas nie widzi.
Rosną sobie jeden obok niego drugi
i nikt z nas nawet się nie wstydzi
gdy jednego kopnie, ale został drugi
a nuż on to widzi?
Cóż, jeśli nawet i o tym pomyślisz
to drugiego zniszczysz i już nie ma świadków
ale może kiedyś tak to sobie przyśnisz:
Przyjdzie setki grzybów i maja cię bratku
za kopniętą kurkę i za muchomorka
zapakują cię zaraz do wielkiego worka.
wezmą grzyby potem ogromniasty kocioł
naleją weń wody i octu dodadzą
i za wszystkie grzyby coś je nożem pociął
złapią cię za nogi i do kotła wsadzą.
Obudzisz się mokry i wnet tak pomyślisz:
Już nigdy nie kopnę nawet purchaweczki.
Żal ci teraz grzybów, lecz cóż począć, kiedy
takie z nich przysmaki wyczarować można.
Jednak, gdy grzybowe będziesz deptał ścieżki
Bacz, co grzybobranie a co piłka nożna

Czytany: 2363 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ