Życie lub Śmierć
Śmierć była mym kochankiem,
Lecz z Życiem się pobrałam.
I obiecałam że nigdy,
Nie odejdę do Hadesu domu Śmierci.
Jednak Śmierć nalegała,
A ja z dnia na dzień robiłam się słabsza.
Ty Życie się nie buntowałeś
I dałeś mi straszliwą szanse wyboru.
W końcu postanowiłam i Śmierć wybrałam.
Gdy umierałam życie pocałunki mi składało,
A w drodze do Hadesu Śmierć ,
Swym płaszczem mnie okrywała.

Czytany: 1455 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ