SMUTEK...
smutek...
przychodzi znienacka
bez wyraźnego
namcalnego powodu
otacza
wnika do środka
pustoszy wnętrze
zniewala myśli
niweczy wszystko
co radosne i cudowne
próbuje okiełznać
nadzieję
wszechwładny
pan i władca
a tak niewiele znaczy
wobec zwykłego
ludzkiego przytulenia
więc przytul mnie
proszę...


Czytany: 971 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ