MYŚLI...
myślę
a moje myśli
rozczochrane bardzo
biorę grzebień
chciałabym uczesać
przygładzić troszke
by były politycznie poprawne
gładkie i niebuntownicze
jeszcze trzeba prostownicą
wyprostować pięknie
zniknie wtedy
ostatni lok ostatnia naturalna fala
już nie zadaję trudnych pytań
nie szukam bolesnych odpowiedzi
z uczesanymi i prostymi myślami
wchodzę w świat
między podobnie wyprostowanych i odpowiednich
uśmiecham się z niepokojem
bo wiem...
wystarczy mały letni deszczyk
łza jedna
i na nic wielogodzinne czesanie
układanie i prostowanie
myśli spowrotem zmieniają się w fale
plątają się w sobie
moje myśli nieuczesane...

Czytany: 1047 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ