To właśnie dziś badamy swój los.
Człowiek zgina się jak kłos.
Tak szukamy bez celu.
A co zrobić gdy nie widać światła w tunelu?

Zostawić wszystko na bakier?
Czy ruszać dalej do boju o lepsze jutro?

Wtedy pokładasz cierpienie w przyjacielu.
Chociaż jest ich tak niewielu.
Trzeba w tej sprawie coś zrobić
Nie możesz przecież nikogo pobić.
Dziwne to uczucie płakać komuś w ramię.
Zostawić swoje znamię.
Ponownie wracasz do swego,
aczkolwiek nie wymarzonego
świata, który Cię dalej uwiera.
Bez przerwy coś ci doskwiera.
Ale pogodzić się z tym musisz.
Nic więcej z siebie nie wydusisz.
Alternatywy nie widzę, nie znajduje,
niestety ciągle jej nie czuje

Czytany: 2323 razy

R E K L A M A

=>