stąd bliżej do wiosny
od jesieni bliżej do wiosny
niż od lata chociażby boso
zwykłe przemijanie jak chleb
a zawsze ściska mi przełyk

popijane winem smakuje jak ocet
potem jak maliny to nawet logiczne
może zależy od tego gdzie odpoczywa
wzrok albo poleci serce

chyba najtrudniej wciąż sobie
wmawiać o kolejach rzeczy
podarować czasowi ukłon
raz za rozum potem za jego utratę

wątpliwości suszą się powoli może
do dnia gdy ozdobią jak naszyjnik
z jarzębiny wystrojone na biało marzenia
by polecieć za niepamiecią zbyt wysoko

Czytany: 1028 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ