Tarkowska_Aleksandra - Na_wszelki_wypadek .: Wierszoteka Ibki :.

Na wszelki wypadek

Poranne łzy pozbieram
I pewno nigdy więcej
Żadnego smutku serca
Bo po co smucić serce

Srebrne nici policzę
Odbite w lustrach czystych
Żadnych zwierzeń i listów
Bo po co pisać listy

A ciszę makiem zasieję
Może zakwitnie w błękitach
Zapytam świt o nadzieję
Bo błądzi ten kto nie pyta


Czytany: 1739 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ