Czekam
Słyszę....
czuję całym sobą jego kroki
chociaż jest wiele mil stąd
jeszcze...
we śnie widziałem go
czarne jak noc bez księżyca skrzydła
oczy koloru krwi
i miecz, którym już wiele dusz
uwolnił z kajdanów prochu
gdy jest zupełnie chicho
słyszę jego szept
mówi...
już niedługo, już niedługo potrwa
wędrówka po tym krętym szlaku
kiedy stoję nocą, kiedy słucham wiatru
i wiatr szepsze...
uciekaj, ratuj się
kochaj, patrz na słońce...
ale jego kroki coraz wyraźniejsze
jest bliżej, bliżej....

Czytany: 1302 razy


=>