Ona
Kiedy ponownie widzie ciebie
czuję, jak kradniesz mój cień
czuję, że marzenia które były ucieczką
stają się kiepskim żartem w świetle dnia
I znowu widzę dziś cie
pomagasz mi zdmuchnąć stary kurz
pokazujesz drogi do nikąd
i czekając słuchasz mych łez
Kiedy o świcie widzę cie
jak pocałunkiem budzisz nowy dzień
bez namysłu podchodzę i witam cię
bo to, na co mnie stać, jest wszystko.

Czytany: 912 razy


=>