Sukienka
włozyłam niebieską sukienkę
tę samą
którą obejmowałeś w talii
przygarniałeś do siebie
jednym miękkim gestem
mówiłes że na całej Ziemi drugiej takiej nie ma

a teraz opuszczona błąka się
odarta z marzeń
i mówią że można ją spotkać
pod twoim oknem
albo wtuloną w kąt szarej bramy

ona wciąż wierzy
że kiedyś uśnie
z falbanką w twojej ciepłej dloni...


Czytany: 1924 razy


=>