Odkąd odszedłeś
odkąd odszedłeś
życie wypadło mi z rąk
szare okruchy u stóp
depczę w rozpaczy
z pasją
bez żalu

wsiakają w ziemię z deszczem

nie chcę ich od nowa
zbierać suszyć
układać w całość
oglądać pod światlo
i tulić do serca

odkąd odszedłeś
wieje wiatr
roznosi moje marzenia
na wszystkie strony świata
gdy zobaczysz któreś przypadkiem-
odwrócisz głowę


Czytany: 1668 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ