[09] Wszystko i nic
O wszystkim i niczym, o tańcu i szkle
Długie, długie noce, jeszcze dłuższe dnie
Zapomniane chwile, pogubione sny
Połamane myśli, zdjęcie - na nim Ty
Szukam czegoś, szukam, czego - nie wie nikt
Znowu zgasło światło, znów szkło aż po świt
Kolorowa tęcza, gdy wiruje świat
Złe natrętne myśli już przegania wiatr
Rano trochę chwiejnie, czasem ciężko wstać
Czuję chłód na ustach, przestaję się bać

O wszytskim i niczym, byle jak i gdzie
Po co się przemęczać, kiedy nie ma Cię
Smutek swój włożyłem do bocianich gniazd
Może go nie znajdę, gdy powróci czas
Kwadrat się potoczył, znowu widzę START
Do wróżenia są butelki zamiast talii kart
Smutek mnie odnalazł, tego dziecka nie chce nikt
Znowu zgasło światło, znów szkło aż po świt

O wszsytkim i niczym, na jawie i w śnie
Czasem mi sie zdaje, że widuję Cię
W lustrze na wystawie , w szybach samochodów
W jednej krótkiej chwili, gdy spadam ze schodów
O wszystkim i niczym chcę z Tobą rozmawiać
Układankę życia pomóż mi poskładać
No bo jeśli nie Ty, to już chyba nikt
Znowu zgaśnie światło, będzie szkło po świt


[na dole strony napisałaś
"J, Twoja J"]

Czytany: 1382 razy


=>