trochę czasu
tę kawiarnie chyba przerobią na mięsny
pamiętam jak matka mawiała że idzie do rzeźnika
nigdy do głowy mi nie przyszło by ci wyszeptać
na sofie kiedyś będą tu sprzedawać salami

miałem pięć minut chciałem wypić kawę
na przeciw nie wzbudzałbym żadnych podejrzeń
u nikogo może dlatego zamknęli przez szybę
pozdrowiłem przykurzoną remontem duszę

rozczarowanie było jak ten czas który miałem
życie się toczy lekko tak gdy odejmiesz sentymenty
do świętych miejsc na których pusta puszka po paprykarzu
tkwi jak ognik na wannie z żywymi ciałami

Czytany: 1072 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ