Zasypiam...
Widzę szary błękit gasnący,
W granacie ciemniejącego nieba.
Jakby słońce zamknęło oczy.
Ziemia w ciemności się pogrąża.

Widzę to wyraźnie, spod powiek.

Gasną wszystkie dźwięki kolejno.
Zostają tylko te, które sobie wyśnię.
Ożywią obrazy ze wspomnień
I z marzeń tkane, nićmi wyobraźni.

Słyszę je, choć mam uszy zamknięte.

Jak z kwiatu lotosu,
Kropla spływa nie tknięta.
Rodzą się sny czyste,
Jak dusza niemowlęca.

Nie czuję już bólu.

I odpływam w świat bezkresny.
Wyzwolone odbicie Mnie,
W mojej podświadomości.

Zatliła się iskierka senna.
I tli się, tli....

Czytany: 1449 razy


=>

Najnowsze


















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ