Lato

które to już lato

i ile ich zostało

ile słońc rzeźbić będzie

zmarszczki na mojej duszy

jak wiele miłości i ile wody

wyparuje z jezior i mórz

mojego wszechświata kresnego

i ile poznam wszechświatów

tak różnych jak każde lato

co rok mniej jest mnie i więcej

odcinek życia zamienia się w krzywą

gdy skończy się lato będzie

błędnym kołem

szydzącym z mej małości

teraz ta pora

moja jest więc się śmieję

tarzam się w błocie ściekającym

z wczoraj przed wczoraj i kiedyś

bo choć ja od poniedziałku do poniedziałku

przeminę jak lato

utopię się w łzach swoich wspomnień

które to już lato

i ile ich zostało
23.06.05

Czytany: 1289 razy

R E K L A M A

=>