Szklany oddech
Czemu nie mam już powodów
By powracać do świata co rano
I patrzeć zamglonymi oczyma
Na to, co chcesz mi pokazać
Bym po raz kolejny zniknął
W słodyczy zwykłych chęci
Które owinięte codziennością
Ociekają szorstkimi myślami

Pokaż mi kolejne cuda
I pozwól tonąć w słowach
W ich niewymownym pięknie   
Spraw bym spadł w głębiny
Istnienia mojej świadomości   
I Zabierz mnie
Bo przecież tutaj...
Zawsze mogę przestać oddychać

Czytany: 1146 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ