Zefirka - dłonie_Aniołów .: Wierszoteka Ibki :.

dłonie Aniołów
Jak cień skradam się bezszelestnie,
W ciemnych zaułkach,
Szukam swojego ciała
Pogrążonego w smutku...

Nagle znajduje!
Leże cała zakrwawiona,
Ukryta w ramionach śmierci...

Jak czarny zwinny kot,

Biegnę przed siebie,
Trafiam na jaskrawe światło...
Przenikające mnie jak słońce tęcze,
Nadając różne kolory świata.

Podążam w stronę światła
Drogą jak przez mgłę...

Mój wzrok pada ku górze,
Ujrzałam tłum aniołów
Wyciągających do mnie swoje dłonie
Chwytam się ich i już jestem
Tam a nie Tu...

Zostawiam tylko wiadomość
Do domu na sekretarkę
"Do zobaczenia w lepszym życiu"...




Czytany: 1601 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ