Szklana nadzieja
Wolnością słowa opętany
Dryfuję na myślach niepokoju
Poruszam wiatry natchnienia
I zniewalam...
Obłędy własnych przykazań

W świecie umarłych idei
Lewitując na uśmiechu zdrady
Kreślę nowe egzystencje
Swiatłem gasnących ideologii

Tylko chłodna śmierć gwiazd
Pokryta liściami egoizmu
Spłynie potokiem myśli
Bezwładnie...
Na dno niespełnionych nadziei

Czytany: 1357 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ