ONI
Ona byla blisko,lecz tak daleko zarazem.
On ją kochał,lecz ta Milość byla zakazem.
Potajemne spotkania zbliżały ich do siebie
Razem się czuli jakby byli w niebie.
Tęsknili za sobą całymi wiekami.
Godzinani wspominali swą Miłości datę narodzin.
Ukrywani pieszczoty i pocałunki tak gorące
Ich nieszczęliwe sarca na wolność czekające.
Po twarzech i oczach widać jest wszystko.
Pozwólcie im się kochać pomimo tego zakazu i zazdrości.

Czytany: 1577 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ