Kazimierz w warzywniaku
łzy natrętne
niczym w Kazimerzu cyganki
mam tam ulubioną ławeczkę
przy Wiśle
a złość mnie naciąga
jak w warzywniaku gość
na dwa podstarzałe banany
bo tanio
po szparagi mam jechać na Polną
kiedyś mi wybaczysz
tam jabłka mają przetarte na błysk
pewności nie mam czy żałować
tych łez
lubiłem galerie i stare zegary
głodny już jestem
jeszcze ten żal
jak zdeptane pomidory

Czytany: 1281 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ