jeszcze
Jeszcze mi tyle ścieżek zostało
nie wydeptanych,zielonosennych
Jeszcze miłości było tak mało
tak mało było kwiatów wiosennych
jeszcze mnie zawikłanych spraw tyle czeka
na każdym drogi zakręcie
dni rozerwanych na ciężkie chwile
dłoni rozpiętych na firmamencie
nadzieja cicha błogosławiona
krzyżem na świętym chlebie się kładzie
skowronkiem szarym w niebo wdzwoniona
deszczem majowym chodzi po sadzie
jeszcze mi dobre zostały słowa
zamienię je na twoje uśmiechy
a jeśli ktoś
mnie w swe dłonie schowa
wybaczę wam
wszystkie swoje grzechy

Czytany: 1212 razy

R E K L A M A

=>