KOŁYSANKA DLA GABRIELA
Śpij synku spokojnie, ufaj marzeń lotom
i daj się zaleczyć wszystkim ojca bliznom,
bo zaraz zmęczony zaśniesz tylko po to,
by zbudzić się rano prawdziwym mężczyzną.

Zabierz sen kobietom, które rzucą losy
i zechcą wypłakać za tobą z łez oczy.
Stojąc nagie w oknie, splatać będą włosy,
by uwodzić ciebie długością warkoczy.

Śpij synku spokojnie, oddychaj głęboko,
niechaj żaden koszmar ciebie nie dogoni,
palce na pościeli rozłóż tak szeroko,
aby się nie przyśnił żaden rodzaj broni.

Śpij synku spokojnie, śpij twardo jak kamień,
co zostawia koła, gdy rzucisz go w wodę.
Każdą moją troskę o ciebie dziś zamień
w ciepłą kromkę chleba smarowaną miodem.

Śpij synku spokojnie, ja światła nie zgaszę
i z bladego cienia nowy dzień wywróżę,
nim przywita nas świt, pomyślę o czasie,
gdym czuwał daleko w zielonym mundurze.

Śpij, nie upomni się już o mnie ojczyzna ,
nikt nie będzie uczył budowy granatu.
Za chwilę świt, wstaniesz już jako mężczyzna.
Czy znów powiesz do mnie: Zgaś to światło...Tato.

Czytany: 1749 razy

R E K L A M A

=>