Retrospekcja
Gdzieś w kosmatych mchach
śpi może teraz
nasze leśne całowanie
W iglastym pralamusie
mateczniku
pierwszych doznań
Gdzieś może kwitnie bezczelnie
nie zerwany przez nas
kwiat paproci
Skamieniały
pokryty patyną
niedoczekania
Gdzieś może jeszcze
zieje Sezam
czuły na zaklęcia
wiecznie pełny
niewyczerpany
A my boimy się wejść
na bosaka
po raz drugi
do tej samej rzeki
By nie musnęły nas
słowa
pisane niegdyś
palcem na wodzie

Czytany: 1171 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ