nasze stare adresy...
adresy zapominane białą zachodzą plamą
twoje "to ja" zza drzwi nie zabrzmi więcej
swoją ciszą nie wypełnisz miejsca między nami
moje dłonie wolniej szukają twoich... to na nic...
zaczerpnąłem miłości zbyt ogromne naczynie
wywróciwaszy sie pod jego ciężarem
w pojedynkę z porwanym żaglem dziś płynę
nie znając ciebie, siebie wcale...
Mało mi ciebie w każdym spojrzeniu
mało w dzień, mniej co raz w nocy
serce me pompą jest i będzie...
już pewnie niczym już więcej....


Czytany: 1295 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ