pod oknem zasadzę kwiaty...
Może jeszcze u Twoich stóp spocznie cały świat,
Rozbłyśniesz niczym bieluchnej brzozy konar przy
Lesie blisko jeziora, z którego by Twój strach
Odszedł przed woda, siedzieliśmy, mrużyłaś oczy.
Zapominać będziesz co raz częściej i dbać
By czas nie zataczał kręgów lecz by silniej gnał
Na wprost, bez zasad, bez względu, bez COŚ i bez nas,
Radości założysz na rzęsy tusz, krem na twarz.
Ubierzesz ją swym gustem, zazdrościł będzie kwiat,
Każdy, który miał będzie zaszczyt jak motyl z Nad,
przylecieć do niej, motylami kwiaty? Ach jak
mogłem wcześniej zapomnieć? Życie ma smak.
W tym wszystkim by bólu włos odnaleźć, bedzie światła
Więcej trzeba niż słońca wszechświata dają blask.
Tu za to bedziesz zawsze prawdziwa i moja
Wśród tych półsłów może po mnie jeszcze będziesz trwać
Z miłoscią w oczach, ciepłem w dłoniach, jak kochasz
Wszystko zachowam tu skryte, zamknięte wśród słów
Byś mogła żyć wiecznie, tylko ze mną, tylko TU.
TU jest drewniany dom, kwiaty pod oknem mych snów.

Czytany: 1527 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ