"pod powiekami... "

co raz trudniej mi pisać o uczuciach...

za plecami pozostawiam drogę namiętnych dotyków...

głębokich spojrzeń ukochanych oczu...

Pamięć mi skuwają lodowate wspomnienia czyniąc większym arktyczny kontynent....

moim jachtem marzeń dopływam do miejsc cieplejszych podmuchów...

wyczuwam je na zziębniętych policzkach i dłoniach...

z rzęs słońce zabiera szadź...

ocean zabrał i zmieszał łzy czyniac je sobą...

będą w nim niczym spądrowany wrak...

niewidoczne pozostaną jego częścią...

nie do odnalezienia...



Jutro, spacerując boso po ciepłych piaskach...

wygrzewając się w słońcu na wyspie szcześliwej...

schowany za błękitem przed światem...

otoczony przez tych, którzy tu i ze mną chca byc...

zimnym szampanem lub kostą lodu...

wracał będzie obraz tamtych dni...

pod powiekami...


Czytany: 1565 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ