filiżanką kawy...
filiżanką kawy... w kwiaty rumianku na seledynowym tle... zacząłem dzień...

spod szkła jabłkiem spoglada na mnie niedokończony kawek ciasta...

za oknem sinosiwy poranek z resztkami bladych liści...

halogenowe snopy wyzwoliły moich rąk cień... na blacie stolika...

wczorajsza gazeta wędrując z pokoju do kosza jeszcze na chwile przysiadła na parapecie...

zza pleców dobiega mnie dźwięk suszarki.. tak lubie ten dźwięk...

lekkie kroki na wełnianym dywanie pozostawiła najmłodsza... już nie najmniejsza..

wydobywam z jasnego kąta pamieci Twoje zdjęcie... Serce...

obracam nim... dotykam...

Dzisiaj zatęskniłem za ksztaltem Twoich dłoni...

Ciekawe co przyniesie jutrzejszy dzień....

Oczy? Kolana? Ramiona?

Nigdy nie skończy sie ten sen.. Wiem!

Chcę wyjechać stąd.....


Czytany: 1624 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ